Nie wierzyłam w to co usłyszałam . Miałam pocałować to coś ?. Dobra był przystojny,fajny,miły i arogancki no , ale bez przesady , że mam go całować. Boże co ja gadam ?! Zaczęłam go komplementować . Jezu co raz gorzej ze mną .
- Yeah !- krzyknął Harry uradowany
- I z czego się cieszysz ? - zapytałam
- Musisz mnie pocałować słoneczko - uśmiechnął się
- Pff. po moim trupie - prychnęłam
- Musisz ! - krzyknęła reszta zespołu
- Nie no błagam was ! - złożyłam ręce jak do modlitwy
- Lubimy Cię , ale wyzwanie to wyzwanie ! - powiedział Niall
- Zabiję cię kiedyś Lou - pokazałam palcem na Louisa i rzuciłam mu złe spojrzenie
- Nie złość się , bo złość piękności szkodzi - powiedział Hazza
Miłe , ale nie w porę
- Dzięki -prychnęłam
- No całuj ! - krzyknęli wszyscy , nawet Olivia
- Olivia ty przeciwko mnie ? - spytałam oburzona
- A jak - uśmiechnęła się - wiesz , że cię kocham - powiedziała
- No ja też cię kocham skarbuś , ale zabiję cię - oznajmiłam
Wiedziałam o co jej chodzi . Chłopaki się na nas patrzyli jak na idiotki
- Eeeem.. to wy jesteście lesbijkami ? - skrzywił się Hazza
- No jasne ! - krzyknęłyśmy i zaczęłyśmy się przytulać .
Widząc zdezorientowane miny całego zespołu wybuchnęłyśmy śmiechem
- Żartowałyśmy ! - krzyknęłam przez śmiech
- Ej !. to nie fair ! - krzyknął Harry
- Spadaj !. - powiedziałam i wystawiłam mu język
Usiadłam na sofie , a reszta zrobiła podobnie . Byłam po między Harry'm , a Niall'em . Na przeciwko siedziała Olivia , Zayn i Liam , a Louis na fotelu .
Spojrzałam na zegarek . Była 23 , a my jutro miałyśmy iść do pracy . Nie wiedziałyśmy na którą , więc zadzwoniłam do David'a .Odebrał po dwóch sygnałach
- Siema piękna , dlaczego dzwonisz o tej godzinie ?
Od razu się uśmiechnęłam
- Cześć przystojniaku . Mam pytanie , na którą jutro mamy do pracy ? - zapytałam
- Na 9 - oznajmił
- Dzięki . To ja nie przeszkadzam . Paa ! - przciągnęłam
- Dobranoc śliczna - pożegnał się
Popatrzyłam na Hazzę , widziałam w nim .. złość ? , zazdrość ? . Nie wiem .
- Dobra całujcie się ! - krzyknął Louis
- Dobra - westchnęłam
Hazza pokazał dołeczki i się przybliżył . Nasze usta się spotkały . Szczerze mówiąc było mi miło . Ta jego namiętność była dla mnie czymś niesamowitym . Dlaczego ? sama nie wiem
Po chwili oderwaliśmy się od siebie , a na twarzy Harry'ego ukazał się wielki uśmiech . Sama się uśmiechnęłam
- Zadowoleni ? - zapytałam
- Tak , ale chyba nie tak bardzo jak Harry - zaśmiał się Zayn
- Dobra my się zwijamy - powiedziała Olivia i wstała , a ja za nią
- Nie możecie zostać ? - zapytał Liam
- Jutro idziemy do pracy - oznajmiłam
- Chłopaki jutro cały dzień siedzimy w MilkShake City - oznajmił Zayn , a wszyscy go poparli
- Ani chwili spokoju - westchnęłam
- Poznałaś nas , więc musisz cierpieć - zaśmiał się Niall
- Całe życie cierpienia - pomyślałam
- Weźcie podajcie swoje numery telefonu - poprosił Louis
- Tak jasne , a zaraz pod moim domem będzie jakiś striptizer czy coś tak ? - prychnęłam
- Nie , proooooooosimy ! - przeciągnęli wszyscy
- Okay - powiedziałam
Podałam swój numer Niall'owi , a on podał reszcie . Olivia podała Zayn'owi .
- No to pa ! - powiedziałam i chciałam wyjść , ale głos Hazzy mnie zatrzymał
- Nie pożegnasz się z nami ? - udał smutnego
- Dobra pożegnam - powiedziałam i przytuliłam Zayn'a , Liam'a , Louis'a i Niall'a .
- Ej a ja ? - zapytał Harry
- Nie zasługujesz na to abym się przytuliła - prychnęłam
- Dobra , to sam Cię przytulę ! - krzyknął i szybko mnie uścisnął .
- Puszczaj idioto ! - krzyknęłam
Po chwili puścił mnie z wielkim uśmiechem na twarzy
- Śnij o mnie - powiedział
- Nie chce mieć koszmarów w nocy - odpowiedziałam , a reszta się zaśmiała
Olivia , również się pożegnała i wszyłyśmy z domu chłopaków . Przeszłyśmy ulicę i już byłyśmy w domu .
Poszłam od razu pod prysznic i ubrałam się w ubranie do spania < click > . Nagle do mojego pokoju weszła Olivia , również przebrana do spania < click > . Miała pidżamę z 1D .
- Co się stało ? - zapytałam
- Nic . Przyszłam życzyć miłej nocy - powiedziała i mnie przytuliła
- Nareszcie się nam układa - dodała
- Masz rację - przytaknęłam
Puściłyśmy się i Olivia poszła do siebie . Ja położyłam się do łóżka , ustawiłam budzik i już zasypiałam , gdy nagle dostałam sms-a od jakiegoś numeru
" Genialnie całujesz . Chcę więcej Harry xx "
Gdy to przeczytałam zaśmiałam się i szybko mu odpisałam
" Haha !. Możesz tylko pomarzyć xx "
Szybko wysłałam i po chwili dostałam odpowiedź
" Jeszcze zobaczymy słoneczko xx "
Nic więcej nie odpisałam bo szybko zasnęłam mając przed sobą telefon ...
***
No siema !. Więc wczoraj nie dodałam rozdziału bo byłam zajęta i wg. nie mam weny .
Mam nadzieje , ze się rozdział spodoba bo jak dla mnie jest do dupyy . Sorry , ze taki krótki no , ale jak już mówiłam mam brak weny .. Nie wiem kiedy pojawi się kolejny rozdział , ale na bank będzie jak pod tym postem zastanę 20 komentarzy :D . Chciałabym , również podziękować za tyle wejść na bloga .
Komentujcie i dodawajcie się do obserwujących ! < 33
Jak dla mnie zajebisty rozdział! ;3 coś tak mi się wydawało, że Lou coś takiego wymyśli ;D szkoda ,że dzisiaj taki krótki ;c ale i tak rozdział zajebisty ;D ;3
OdpowiedzUsuńSuper. :)
OdpowiedzUsuńAle fajnyy ... " słoneczko ". :D Wika.
OdpowiedzUsuńNo fajny :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam tego bloga <3
OdpowiedzUsuńSuper! Extra! Zajebisty! Nie moge doczeka si nexta !
OdpowiedzUsuńBoski.
OdpowiedzUsuńUwielbiam twojego bloga.
Nie mogę odczekac się kolejnego
Pozdrawiam i zapraszam do siebie na 2 rozdział.
http://dzieli-nas-wszystko-jednoczy-milosc.blogspot.com/
Świetny rozdział.
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejnego :)
śmiechowy .. patryk
OdpowiedzUsuńZajebistyy !! ;) Weronika
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Harry, a więc jestem Rose . :D xx Ewelina
OdpowiedzUsuńb.fajny :p
OdpowiedzUsuńsuper a oliwia tez sie zakocha i bedzie miala chlopaka ? paulina
OdpowiedzUsuńwiecej komentarzy :p
OdpowiedzUsuńpotrzemujemy
Kiedy kolejny ?
OdpowiedzUsuńBo nie mogę się doczekac.
czaddd nextt
OdpowiedzUsuńnexttt
OdpowiedzUsuńświetny dziewczyno mas ztaki talent
OdpowiedzUsuńkocham <3 next
OdpowiedzUsuńkiedy next *.* ?
OdpowiedzUsuńFajnee . ; * Nie Przepadam za 1D ale To da Się Czytać . < 33 Kochaam . ; **
OdpowiedzUsuń