czwartek, 4 kwietnia 2013

Rozdział 3

Równo o 4:00 wstałam z łóżka . Chętnie bym jeszcze pospała z 6 godzin ,ale praca wzywa .
 Poszłam do łazienki zrobić poranną toaletę . Po zrobieniu jej wyciągnęłam z szafy zestaw , który założę .
Umalowałam się i ubrałam < Click > .  Po godzinie byłam już gotowa . Zeszłam na dół do kuchni i zastałam tam Olivię ubraną w TO . Wyglądała ślicznie .
- Hej - przywitałyśmy się całusem w policzek
- Wyspana ? - zapytała nalewając nam kawy
- Tak  , a ty ?  - zapytałam biorąc łyka kawy
- Co jemy ? - spytałam
- Kanapki na szybkiego ? - odpowiedziała pytaniem na pytanie
- Spoko - powiedziałam i wyciągnęłam chleb,masło i ser z szynką . Zrobiłam szybko kilka kanapek i razem z Olivią usiadłam przy stole jedząc kanapki i popijając je kawą
- Mniam.. Jak zwykle pyszne ! - oblizała się Olivia
- Hah. Zawsze te same słowa - uśmiechnęłam sie
- Nie moja wina - odpowiedziała z uśmiechem
Miałyśmy jeszcze 30 minut , więc ubrałyśmy buty i wyszłyśmy . Mimo , że było wcześnie i był to Londyn to pogoda była boska .. Ciepło , mały wiaterek i świeże powietrze , to co zawsze mnie uspokajało .
Szłyśmy ulicami Londynu i rozmawiałyśmy na różne tematy , ciągle wybuchając śmiechem .
Przypominałyśmy sobie lata ze szkoły , gdy miałyśmy wiele wpadek . Wtedy to było upokorzenie , ale teraz się z tego śmiejemy . Po 20 minutach drogi doszłyśmy do kawiarni . Był tam tylko David , z którym się wczoraj poznaliśmy . Przywitaliśmy się buziakiem w policzek i uroczym uśmiechem , a po tym poszłyśmy po fartuchy . David nam pomagał wszystko ogarnąć co i jak mamy robić . Wybiła 6:00 , ale my zaczynamy o 8:00 . Trochę dziwne , że tak wcześnie mamy przyjść .
- David , dlaczego miałyśmy przyjść tak wcześnie jak kawiarnia otwierana jest o 8:00 ? - zapytałam
- Wiedziałem , że spytacie . Szef chciał sprawdzić czy się nie spóźnicie czy coś w tym stylu . - odpowiedział
- Ahaa - odpowiedziałyśmy zdumione
- Noooo - przeciągnął David
- To co robimy ? - spytała Olivia
- Musimy posprzątać tu i tam - wskazał na drzwi , gdzie wczoraj byłyśmy z Olivią
- Okay to ja się biorę za podłogi i stoliki - powiedziałam
- Ja za spiżarnie -  oznajmił David
- To ja za ladę i sprzęty - dodała Olivia
Po chwili wszyscy zajęli się swoimi zajęciami . Ja sprzątałam i nuciłam sobie pod nosem piosenki .
Różnie śpiewałam .. Po godzinie pracy skończyliśmy sprzątać i reszta pracowników przyszła .
Wszyscy byli bardzo mili . Poznałam Chanel , która stała za ladą . Była bardzo miła i zabawna , miała tyle wspólnego ze mną i Olivią , że gadałyśmy , aż do otwarcia kawiarni .
- Czas zacząć zarabiać słoneczko - pomyślałam
Gdy wszyscy byli szef się zjawił , aby obserwować . Cały czas się nie odzywał bo był w spiżarni i robił to co wczoraj . Powiedział tylko , że świetnie sobie radzimy . Wziął nasze papiery i powiedział , ze wszystko jest dobrze . 
Rano było dużo osób , a mi świetnie szło tak samo jak i Olivii . Pracowałyśmy do 17:00 , a była 15:00 ..
Nie czułam zmęczenia bo cały czas chodziłam i gadałam z Olivią , Chanel i Davidem . Byli świetni .
Nie napotkałam żadnej znanej mi lub Olivii osoby , aż do tego , gdy do kawiarni weszło całe One Direction . Myślałam , że się zabiję . Nie wiem dlaczego tak , ale po prostu tak było .
Musiał ich ktoś obsłużyć . Olivia , gdy ich zobaczyła przestała kontrolować , David był zajęty innymi klientami i zostałam ja . Podeszłam do nich i uśmiechnęłam się przyjaźnie .
- Dzień Dobry , co podać ? - zapytałam . Wszyscy się na mnie popatrzyli i uśmiechnęli się do siebie .
- Poprosimy shake waniliowy razy pięć - odezwał się ten w lokach
- Dobrze , za niedługo będzie  - powiedziałam i odeszłam . Stanęłam za ladą i podałam Chanel kartkę z zamówieniem . Zobaczyłam kontem oka , że każdy z nich się na mnie patrzył . Czułam się niezręcznie no , ale było wiadome , że oni tu przyjdą , a ja będę musiała ich w końcu obsłużyć . Nikt na razie nie przychodził , więc usiadłam koło Olivii , która nie wiedziała co się dzieje . No tak zobaczyła swój zespolik .
- Olivia chodź pracuj ! - rozkazałam i uśmiechnęłam się
- Boże znowu One Direction - westchnęła
- Wiem , kochasz ich , ale to normalni ludzie - powiedziałam
Każdy się na nas patrzył . No tak gadałyśmy w tym momencie po polsku .
- Masz rację . - powiedziała i wstała
Uśmiechnęłam się i zrobiłam to co ona .
- Rose zanieś zamówienie ! - zawołała mnie Chanel . Podeszłam i zobaczyłam , że na tacy jest 5 shake'ów . Wiedziałam dla kogo..
- To dla tego zespołu ? - spytałam z grymasem
- Przykro mi , ale tak - uśmiechnęła się i podała mi tacę
Podeszłam do nich i podałam shake'i .  Wszyscy się uśmiechnęli , a jeden z nich wstał i podszedł do lady chyba zapłacić . Chciałam odejść , ale któryś z nich mnie złapał za rękę i obrócił . Znowu ten lokowaty
- Rose , piękne imię jak i ty - uśmiechnął się
-Imię zarezerwowane tylko dla najlepszych , a piękna tylko dla kogoś wyjątkowego- powiedziałam i wyrwałam się .
On się tylko uśmiechnął . Odeszłam od ich stolika i wzięłam kolejne zamówienie .
Ten cały zespół siedział już z godzinę i nie zamierzał wyjść . Czułam na sobie wzrok tego co mnie wtedy komplementował . Nie wiedziałam jak ma na imię , ale musiałam wiedzieć . Znałam imiona reszty , ale jego po prostu zapomniałam .Podeszłam do Olivii i zaciągnęłam ją na bok . Od razu zmieniłam język na polski
- Kurde Olivia jak nazywa się ten lokowaty ? - zapytałam
- Uuuu - zabuczała , a ja ją walnęłam z ramię .
- On mnie adoruje - prychnęłam
- nazywa się Harry Edward Styles urodzony 1 lutego 19.... -mówiła a ja jej przerwałam
- Chodziło o imię , ale jak już chcesz powiedzieć całą jego biografie to innym razem  - zaśmiałam się i poszłam .
Zostało jeszcze 30 minut do końca mojej pracy . Nadal nie czułam bólu . Cały czas się śmiałam dzięki Olivii , Chanel i Davidowi . Za każdym razem , gdy do nich podchodziłam mówili coś i wszyscy się śmialiśmy .
Ten cały Harry cały czas się gapił . Irytował mnie , ale cóż . Praca to praca , a nie zrobię awantury w pierwszy dzień .. W końcu minęła moja praca , a One Direction w końcu wyszło . Widziałam jak stoją jeszcze przed kawiarnią , ale potem weszli do samochodu . Skończyła się moja zmiana , ale ja jeszcze chciałam pomóc w sprzątaniu .
David włączył muzykę i w rytm piosenki wszyscy tańczyliśmy sprzątając . Ja i Olivia tańczyłyśmy kiedyś , ale to stara skończona historia . Gdy już wszystko zrobiliśmy , przebraliśmy się i wyszliśmy żegnając się z Chanel i Davidem , którzy szli w drugą stronę  . Była 20 , a nam się nie śpieszyło do domu , więc szłyśmy pomału . Nagle przejechał czarny samochód . Wiedziałam , że to tych chłopaków z One Direction bo dziś do niego wsiadali . Po 20 minutach byłyśmy przed domem. Znowu widziałam ten samochód , ale teraz parkował naprzeciwko naszego domu . Nie mogłam w to uwierzyć !. Oni tam mieszkali .
- Eem. Olivia nie wiem czy wiesz , ale  w tym samochodzie co przed chwilą zaparkował jest cały twój kochany zespół - powiedziałam twardo , a oni wyszli .
- Że co ?! - krzyknęła na całą dzielnice .
Boże ! popatrzyli się ! . Nie no masakra jakaś .
Szybko podbiegłyśmy do drzwi i je otworzyłyśmy. Jeszcze raz się obróciłam i zobaczyłam , że Harry się na mnie patrzy z uśmiechem .
 No tak zna moje imię , wie gdzie mieszkam . Super po prostu ! - pomyślałam
Byłam zła
- No to było 1D . - powiedziałam i usiadłam z Olivią na sofie .
- Jejku super - odpowiedziała zafascynowana .
Gadałyśmy jeszcze z 2 godziny i poszłyśmy do siebie . Jutro mamy wolne , więc się wyśpię .
Weszłam do pokoju i wzięłam ubranie na noc < click > . Poszłam pod szybki prysznic i szybko położyłam się do łóżka . Już po chwili odpłynęłam ...

                                                                 ***
Siemaa !. No więc ja już po testach :D . Jak dla mnie było dośc proste , ale matma głupia -,-
Ten rozdział pisałam z dwie godziny .. Nie miałam pomysłów na nowy rozdział , ale było osiem komentarzy , więc napisałam go . Mam do was prośbę - Podpisujcie się jak piszecie z anonima . Bo ja nie wiem , kto to pisze i chciałbym chociaż znać imię . Od razu Przepraszam za błędy ! .

                             10 komentarzy - nowy rozdział 

To tyle Paa , Do następnego !  xx



18 komentarzy:

  1. Super! Nie mogę się doczekać nexta!
    Olga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czekam na następny
    Oliwia :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Boniu ja tez chem tak pisać,niestety nie potrafie :C Piszesz superi oby tak dalej /Justa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega *.* dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra widac że się starasz!! paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne *.* Dodaje do obserwujących . już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :D a i zapraszam na mojego bloga o Nelly i One Direction . Jesli ci sie spodoba licze ze go zaobserwujesz i zostawisz komentarz .http://i-know-than-he-is-the-only-one.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję .
      Oczywiście , że zajrzę :)
      Już zabieram się za czytanie twojego bloga *_*
      Sama uwielbiam czytać , więc nie trzeba mnie zmuszać :D

      Usuń
  7. Łuhu ! Zaczyna się extra.Rose widać,że nie leci na pierwszego lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny blog !
    Nie mogę się doczekać nexta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz jakąś stronke na fejsie ?
    Oliwia :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Świwtny rozdział ;3 bardzo fajnie piszesz, wiesz? ;3 pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę ? Nie no dziękuję bardzo . Ja tam nie mam talentu , ale dziękuję :)

      Usuń
    2. Tak ;3 masz talent <3 uwierz w siebie bo naprawdę genialnie piszesz.

      Usuń