środa, 3 kwietnia 2013

Rozdział 2

... kelner . Był bardzo przystojny i młody < Click > . Uśmiechnął się szeroko i zaczął mówić .
- Cześć . Słuchajcie widzę was tu pierwszy raz i nasz szef mówi , że przypadłyście mu do gustu. Szukacie może pracy ? - przywitał się i mówił
Popatrzyłam na Olivię , a ona tylko się uśmiechnęła
- Tak , szukamy . -odpowiedziałam
- To chodźcie - pokazał na drzwi za ladą i poszedł w ich stronę , a my za nim
Weszliśmy do " spiżarni " ? .. Nie wiem co to było , ale wiem , że przechowywało się tu różne składniki itp.
Był tam jakiś wysoki mężczyzna przekładający skrzynki na półki .
Gdy nas zobaczył od razu się przywitał
- Dzień Dobry panienki - powiedział przyjaźnie - Jestem Michael Vigas  - podał nam dłoń
- Dzień Dobry - odpowiedziałyśmy -jestem Rose , a to Oliwia - wskazałam palcem .   Pan jest szefem tej kawiarni ? - zapytałam
- Tak i chciałbym wam zaoferować pracę jako kelnerki  - uśmiechnął się
- Naprawdę ? - spytałyśmy zdziwione
- Tak , więc chciałybyście tu pracować ? - zapytał
- Tak , oczywiście - potwierdziłam - mamy przynieść jakieś papiery ? - zapytałam
- Wystarczy tylko potwierdzenie ukończenia szkoły i jakiś dowodzik . - powiedział
- To super . Chętnie przyjmiemy propozycje , ale co miałybyśmy robić ? - spytałam
- Będziecie kelnerkami , razem z Davidem czyli tym , którego już znacie - wskazał na chłopaka , który stał za ladą. On nas tu przyprowadził .
- Aha , a kiedy mamy zacząć ? - zapytała Olivia
- Jeżeli możecie to od jutra - oznajmił
- Okay , więc jutro przyjdziemy z papierami .. Na którą ? - spytałam
- 6:00 - odpowiedział
- Dobrze będziemy , a teraz już musimy iść . Do Zobaczenia ! - uścisnęłyśmy jego dłoń i wyszłyśmy z tego schowka czy co to było .
- I co zobaczymy się jutro ? - zapytał David , bo tak miał na imię
- Tak , będziesz naszym doradcą - uśmiechnęliśmy się we troje do siebie , pożegnałyśmy się i wyszłyśmy .
Widziałam jak te całe One Direction się na nas patrzy , ale nie zwracałam na to uwagi .
Po 30 minutach doszłyśmy do domu . Wlekłyśmy się bo nie miałyśmy sił .
Weszłyśmy szybko do domu i zrobiłyśmy obiad . Zjadłyśmy go i zaczęłyśmy oglądać telewizję .
Poszłam na górę do siebie i Olivii po nasze laptopy , wzięłam je i zeszłam na dół siadając na sofie i podając Olivii jej laptopa . Odpaliłam swojego i od razu zalogowałam się na twittera . Na reszcie portali itp. byłam rano , więc nie sprawdzałam ich już . Włączyłam jeszcze jakieś portale plotkarskie i zaczęłam czytać . Same plotki -,- . Dodałam wpis na twittera - " Już w Londynie *_* . Nowy świat i praca ! . Mam nadzieje , że będzie pięknie " . Pisałam po polsku bo nigdy nie wierzyłam , ze ktoś z zagranicy to czyta .. Wylogowałam się i odłożyłam laptopa .
- Idziemy robić zdjęcia ? - zapytałam
- Jasne !. - krzyknęła
Wstałyśmy i poszłyśmy do naszego " pokoju fotografii " - tak go nazywałam
Dzisiaj to ja chciałąm robić zdjęcia Olivii . Ta poszła się przebrać i zaczęłyśmy robić zdjęcia . Po 2 godzinach zrobiłam jej mnóstwo zdjęć . Weszłam na naszego bloga i dodałam jej zdjęcia . Dodałam tylko kilka .
Takie jak :




Było ich więcej , ale te były najładniejsze . Była 20 a my miałyśmy rano pracę , więc poszłyśmy się umyć i spać .
Weszłam do pokoju , położyłam laptopa na biurko i wzięłam ubrania na noc < click > .
Wzięłam szybki prysznic , zmyłam resztki makijażu i położyłam się do łóżka . Ustawiłam budzik na 4:00 i poszłam spać

                                                              ***
Siema !. Przepraszam , że nie dodałam dziś wcześniej rozdziału , ale byłam w Legnicy szukać koszuli na testy , które mam jutro -,- . Kolejny rozdział pojawi się niebawem , ale jak będzie 8 komentarzy .
Jak nie będzie 8 to nie będzie rozdziału . Przykro mi :) .. Trzymajcie za mnie kciuki . Dobranoc xx

10 komentarzy: