wtorek, 21 maja 2013

ZAWIESZAM BLOGA !

                               SIEMA !

Więc jak już widać po nagłówku - ZAWIESZAM BLOGA .
    Po prostu nie mam czasu na pisanie i i tak nikt tego nie czyta ..
Przy jakimkolwiek rozdziale jest raptem 1-5 komentarzy .  Kiedyś było z 18-20 , a teraz już pustka ..
Jest mi przykro no , ale co poradzić ?  Jak ludziom się nie chcę komentować to nie będę pisać .
   Moich powodów jest kilka : Nie mam czasu , nikt tego nie czyta , nie mam weny i nie wiem co dalej .. 
Wrócę za kilka dni , tygodni lub miesięcy :// . Nie wiem sama . Naprawdę mi przykro no , ale muszę .
Mam nadzieje , że będziecie jeszcze wpadać na tego bloga i go jakoś komentować . Ja wchodzę tu codziennie i liczę na to , że będzie tu więcej komentarzy , ale niestety ich nie ma :c . Teraz może jak wejdę za jakiś miesiąc to będzie z 20 komentarzy ? Nie wiem , ale miło by było .
To chyba tyle . 

     PRZEPRASZAM I DO ZOBACZENIA WKRÓTCE ! x.x 

    KOCHAM WAS < 33


poniedziałek, 20 maja 2013

Rozdział 8

... było tam zdjęcie Zayn'a i Olivii całujących się !   Nie wierzyłam w to co pisze . Była na okładce gazety z nagłówkiem " Nowa zabawka Zayn'a czy może to już coś poważnego ? " 
- Popierdoleni - pomyślałam z irytacją .
Szybko otworzyłam na stronę o nich i zaczęłam czytać .
" Ostatnimi dniami obok członków zespołu z One Direction kręcą się dwie śliczne dziewczyny.Jedna to tajemnicza brunetka , a druga to blondynka . Brunetkę łączy coś prawdopodobnie z Harry'm , ale nie jesteśmy pewni . Blondynkę zaś widziano dużo razy samą z Zayn'em . Wczoraj ok. godziny 19:30 Zayn pocałował  dziewczynę . Czy to coś poważnego ? A może to kolejna zdobycz Malika ? To wie tylko sam Zayn Malik . Więcej już niedługo ... " 

Byłam wściekła . MOJA PRZYJACIÓŁKA MNIE OKŁAMUJE I NIE MÓWI MI PRAWDY ?!
Super po prostu . Wzięłam tą gazetę i wściekła podeszłam do Olivii rzucając tą gazetą w Nią .
- Co ?! - powiedziała zdezorientowana
- Poczytaj sobie  - powiedziałam wściekła po Polsku
Olivia popatrzyła na mnie dziwnym spojrzeniem i spojrzała na stronę główną gazety . Jej mina była zmieszana
- Masz Mi coś do powiedzenia ? - spytałam
- Rose przepraszam , że nic nie mówiłam , ale ... - przerwałam jej
- Skończ . Nie interesuje Mnie to już . Kłam  Mnie dalej . - powiedziałam i odwróciłam się napięcie
- Rose stój ! Przepraszam nie chciałam ! - krzyknęła
Odwróciłam się i podeszłam do Niej
- Miałaś zamiar mi kiedyś powiedzieć ? - zapytałam
  Nie odezwała się .
- Tak myślałam  - powiedziałam i odeszłam nie odwracając się
Wróciłam do swojej pracy . Ludzie się na nas dziwnie patrzyli. No fakt krzyczałyśmy i to jeszcze nie po ich języku , ale nie przejęłam się tym. Robiłam to po co tam byłam

                                                               *****

Wybiła 18:00 . Skończyliśmy swoją pracę . Poszłam się szybko przebrać i już byłam gotowa . Do Olivii nadal się nie odzywałam.Mam do niej żal za to co zrobiła. Okłamała Mnie , a tak przyjaciółki nie robią.
Wiem to nie jest jej obowiązek mówić Mi co robi no , ale pocałunek z jakimś chłopakiem jest ważny i powinna mi powiedzieć. Wyszłam z lokalu a za mną reszta .. Pożegnałam się ze wszystkimi i razem z Olivią szłam w stronę domu . Żadna z Nas nie odezwała się ani razu . Ja nie miałam zamiaru jej przepraszać bo nie miałam za co .  Po 30 minutach byłam już w domu . Szybko ściągnęłam buty i płaszcz , a następnie udałam się do swojego pokoju . Nie zamierzałam rozmawiać z Olivią , przynajmniej dzisiaj.
Szybko weszłam do pokoju i usiadłam na łóżku . Odpaliłam laptopa , wpisałam hasło i zostawiłam go , a sama poszłam do szafy po jakieś ubrania na noc . Udałam się do łazienki i wzięłam ciepły , orzeźwiający prysznic. Umyłam głowę jak i całe ciało . Wyszłam spod prysznica i ubrałam się w wybrane ciuchy < click > . Weszłam do łóżka i położyłam sobie laptopa na kolana . Zalogowałam się na facebooka , GG , Twittera , photobloga itd.    Pisałam z koleżanką z Polski , pooglądałam zdjęcia znajomych i wyłączyłam laptopa . Była godzina 23:00 . Ustawiłam sobie budzik na 6:30 , odłożyłam laptopa i poszłam spać ..Nie miałam już siły .

                                                      **********

Siema kochani < 33
Strasznie was Przepraszam , że tak długo nie było rozdziału , ale nie miałam dostępu do swojego laptopa , ponieważ używałam notebooka na którym nie miałam hasła i loginu do konta ..
Przez ten czas przy ostatnim rozdziale pojawił się komentarz w którym piszę , że usuwam jakieś komentarze i nie wiadomo po co bo i tak nie pisze na blogu NIC .. NIGDY nie usunęłam żadnego komentarza , a nie pisałam no bo jak już mówiłam nie miałam dostępu do swojego sprzętu . Cały miesiąc nie było rozdziału ,a  komentarzy jest tylko 5 !
 Przepraszam , ale to mało jak na miesiąc . Zamierzam zawiesić bloga na jakiś czas , ponieważ nie mam na razie czasu na pisanie . Przez ten miesiąc zaczęłam się kolegować z osobami , z którymi nigdy nie rozmawiałam . Codziennie z nimi wychodzę i już nie mam czasu . Pokochałam tych ludzi i nie zamierzam ich zostawiać dla laptopa : 33
Jutro dodam notkę czy zawieszam , czy nie ..
   C do rozdziału to mam nadzieje , że się spodoba . Nie mam weny .. myślałam , myślałam i wyszło tylko coś takiego .: //
To tyle !

                      CZYTASZ = KOMENTUJESZ !

DODAJ SIĘ DO OBSERWUJĄCYCH !!! 


                                   Paa < 33



wtorek, 16 kwietnia 2013

Rozdział 7

... moje i Hazzy jak się dzisiaj całowaliśmy !
Byłam w szoku.Jak to zdjęcie mogło trafić do internetu ?! Szczerze nie było to przecież nic poważnego bo ja do niego CHYBA nic nie czułam . Nerwowo przeczytałam artykuł pisało w nim
  " Dzisiejszego ranka członek zespołu One Direction Harry Styles został przyłapany na pocałunku z nieznaną nam dotąd brunetką . Harry rozmawiał chwilę z dziewczyną po czym pocałowali się.Dziewczyna odeszła od Harry'ego i poszła do domu , który znajdował się naprzeciwko niego.Najwyraźniej sąsiadami.Jak na razie ta dziewczyna nie jest nam znana , ale mamy nadzieje , ze to się za niedługo zmieni. Możliwe , ze to nowa dziewczyna naszego przystojniaka. Więcej informacji dowiecie się niebawem " .
Przeczytałam to i załamana zamknęłam laptopa . Było późno,ale ja nie zamierzałam iść spać z świadomością , że teraz może być o mnie głośno. Ubrałam szlafrok i ciepłe kapcie po czym wyszłam z domu . Przeszłam przez ulicę i zadzwoniłam dzwonkiem . Czekałam dłuższą chwilę , aż w końcu otworzyły się drzwi , w których stał Niall . Był zdziwiony
- Cześć Rose , co ty tu robisz ? - zapytał
- Jest Harry ? - spytałam spokojnie , żeby nie zauważył  mojego załamania
- Tak , wejdź  - przytaknął i gestem ręki zaprosił mnie do środka
- Coś się stało ? - zapytał z troską
- Nie nic - powiedziałam
Weszliśmy do salony gdzie siedziała reszta . Byłam w duchu zdziwiona , że nie śpią o tej porze , ale to teraz nie było ważne . Wszyscy byli czymś zajęci , aż gdy mnie nie zobaczyli . Szybko się opanowali i popatrzyli na mnie
- Rose , co ty robisz tutaj o tej godzinie ? - spytał Liam
- Przyszłam porozmawiać z idiotą - burknęłam i spojrzałam na Hazzę . Był zdziwiony .
- Chodź do mnie - złapał mnie za rękę i poszłam z nim na górę . Byłam w Jego pokoju
- Co się stało ? - zapytał i usiadł na łóżku , a ja koło niego
-  Harry byłeś dziś na internecie ? - spytałam
- Eem.. nie , a co ? - zapytał
- Daj mi laptopa - powiedziałam
Harry przytaknął , wstał , wziął laptopa i usiadł . Odpalił go i mi podał . Wpisałam nazwę serwisu i weszłam w artykuł
- Patrz ! - powiedziałam i podałam mu laptopa
Harry zaczął czytać i był .. zmieszany ?
- I co teraz ? - zapytałam
- Nic - powiedział
- Jak kurwa nic ?! - krzyknęłam
- No powiem  , że jesteśmy tylko znajomymi , a to był tylko zwykły pocałunek - powiedział
Westchnęłam
- I pomoże ? - spytałam
- Mam taką nadzieje - uśmiechnął się
- Ja też  - przytaknęłam
Harry zbliżył się trochę do mnie i siedział cicho po czym nagle się odezwał
- Rose ? - zaczął
- Tak ? - zapytałam
- Czy ten pocałunek coś dla ciebie znaczył ? - popatrzył mi w oczy
Nie wiedziałam co powiedzieć . Tak , chyba coś znaczył , ale co ja miałam powiedzieć ? Że chyba coś do niego czuję , ale nie wiem co to . Fakt , nie znam go długo , ale on jest inny niż reszta . No jest sławny , ale ja tego nie czuję . Dla mnie jest on zwykłym nastolatkiem , który spełnił swoje marzenia .
Nie odzywałam się przez dłuższą chwilę .
- Nie wiem - westchnęłam
- To znaczy ? - zapytał
- Zabrzmi to dziwnie , ale mimo , że cię nie znam długo to coś chyba do ciebie czuję - powiedziałam
Harry chwilę się nie odzywał , ale widziałam po jego wyrazie twarzy to , że jest szczęśliwy
- Rose , ja też coś do ciebie czuję  - popatrzył mi w oczy . widziałam w nich szczerość .
 - Co ? - zapytałam zdziwiona
- Jak myślisz czemu chciałem cię pocałować i cię podrywam ?. Po prostu się w tobie zakochałem   - oznajmił
Nie wiedziałam co powiedzieć  . Harry popatrzył mi w oczy i przybliżył się do tego stopnia , że nasze twarze się prawie stykały . Popatrzył mi w oczy i powiedział to czego się nie spodziewałam
- Kocham Cię
Nie wiedziałam co powiedzieć . Ale czułam , że ja go też kocham .
- Ja ciebie też - uśmiechnęłam się
Hazza odwzajemnił uśmiech i nagle się do mnie zbliżył . No i się stało .. POCAŁOWALIŚMY SIĘ !.
Było cudownie . Był to NASZ pierwszy , poważny pocałunek , który coś znaczył
Po chwili oderwaliśmy się od siebie i popatrzyliśmy w oczy
- Idź się wyśpij , rano was podwiozę  - przytulił mnie
- Okay - powiedziałam
Chciałam wyjść , ale głos Hazzy mnie zatrzymał
- Rose czy to znaczy , ze jesteśmy parą ? - zapytał
- Nie wiem . Zastanowię się - powiedziałam i musnęłam jego usta .
Wyszłam z bananem na twarzy . Harry się pewnie tego nie spodziewał , ale trudno . Ja też  .
Zeszłam na dół i wyszłam . Chłopaków już na dole nie było . Przeszłam przez ulicę i weszłam do domu .
Poszłam do swojego pokoju , ściągnęłam kapice i szlafrok po czym położyłam się na łóżko .
 Wzięłam telefon do dłoni i napisałam do Hazzy
" Tak xx "
Tak , chciałam spróbować z nim być . Po chwili dostałam odpowiedź
" Nie pożałujesz . To co powiedziałem ci dzisiaj było prawdą . Zakochałem się w tobie xx "
Uśmiechnęłam się i odpisałam
" Ja też . Dobranoc < 3    xx "
Odpisał
" Dobranoc skarbie :*  xx "
Z uśmiechem na twarzy poszłam spać .
                                                                    ***
Rano obudziłam się wcześniej niż budzik zadzwonił . Podniosłam się z łóżka do pozycji siedzącej i od razu przypomniałam sobie wydarzenia z wczoraj . BYŁAM W ZWIĄZKU !. 
- Tak kocham go , teraz to wiem - pomyślałam
Wstałam i poszłam do łazienki . Ubrałam się w TO . Szybko się pomalowałam , uczesałam i zeszłam na dół . Olivia pewnie dopiero wstała , ale miała jeszcze godzinę czasu . Zrobiłam kanapki i po 30 minutach do kuchni weszła Olivia ubrana w TEN zestaw .
- Siema , co ty już ubrana ? - zapytała
- Hej . Tak , siadaj i jedz . - powiedziałam
Olivia usiadła i zaczęła jeść .
- Ej. chodź się zbieramy - powiedziała
- Spokojnie Harry nas  zawiezie - oznajmiłam
Olivia popatrzyła na mnie dziwnym wzrokiem
-  Jak to ? - zapytała
- Tak to . - oznajmiłam
- Nie wnikam - Olivia
- A właśnie Olivia muszę ci coś powiedziec  - westchnęłam
- Nawijaj ! - oznajmiła
- No bo ja ... - przeciągnęłam - jestem z Harrym - powiedziałam
Olivia zrobiła wielkie oczy i popatrzyła na mnie
- Jak to ? - krzyknęła
- No bo wczoraj u niego byłam w nocy i on mi wyznał miłość , a ja mu . - powiedziałam
- Zakochałaś się w nim ? - zapytała
- Tak - westchnełam
- To było do przewidzenia , więc Szczęścia życzę  - uśmiechneła się
Przytuliłam ją i po chwili się zbierałyśmy . Po 10 minutach po domu rozległ się dzwonek do drzwi .
Otworzyłam je , a w nich stał uradowany Harry . Przytuliłam go i szepnełam
- Olivia wie , nie rób tego tutaj
Hazza przytaknął i  po chwili byliśmy w samochodzie .
Po jakiś 15 minutach byliśmy przed kawiarnią . Olivia wyszła a ja jeszcze zostałam
- Dzięki - powiedziałam i pocałowałam go
- Masz takie słodkie usta . - powiedział
Zaśmiałam się
- Ślicznie wyglądasz - uśmiechnął się
- Dziękuję - powiedziałam i wszyłam
- Jakby co mam telefon - powiedział
- Okay - przytaknęłam i weszłam do kawiarni , a Harry odjechał
Poszłam się przebrać i zaraz zaczynałam pracę . Po kilku minutach otworzyliśmy kawiarnię i zaczęłam pracę .  Było świetnie , aż do momentu , gdy zobaczyłam gazetę , która leżała na ladzie . Nie wierzyłam w to co tam pisze ...

                                                                        ^^^
Siemaa !. Przepraszam , że długo nie było rozdziału , ale zrobiło się ciepło i zaczęłam wychodzić na dwór .
Jak macie kogoś oskarżać o to , to tylko moją przyjaciółkę Dominikę , której dziękuję za to jak spędziła ze mną czas .. Przepraszam za jakiekolwiek błędy , ale pisałam ten rozdział bez przemyślenia  . Nie wiem jak udało mi sie to napisac . Nie wiem co tutaj jest napisane , ale wiem , ze pewnie coś głupiego . Nie wiem co pisałam xdd . Mam nadzieje , że chociaż się wam trochę spodoba .. Chciałabym podziękować i dedykować ten rozdział  Paulinie Trzuskowskiej ,  która pisze mi piękne komentarze i daje mi do zrozumienia , że umiem chociaż trochę pisać . Pisze mi w każdym rozdziale komentarz i jest miła :) . Dziękuję też za to każdemu !. 

                        CZYTASZ = KOMENTUJESZ !!!

                 DODAJ SIĘ DO OBSERWATORÓW < 33

                                                TRZYMAJCIE SIĘ ! :*

 


środa, 10 kwietnia 2013

Rozdział 6

Następnego ranka obudziły mnie jasne promyki słońca. Niechętnie podniosłam powieki i szybkim ruchem spojrzałam na swój stary telefon . Była godzina 8:09 . Szybko wstałam i wbiegłam do pokoju Olivii
- Zaspałyśmy !. - krzyczałam i zaczęłam ją szturchać
Olivia zerwała się jak oparzona
- Jak to ?! - krzyknęła
- Mamy nie całą godzinę rozumiesz ? - odpowiedziałam z krzykiem
- Luz . Będziemy biegły - powiedziała spokojnie
- Dobra mam pomysł , powiedziałam i wyszłam z jej pokoju . Założyłam bluzę , trampki i wyszłam z domu .
Gdzie ? Niestety do sąsiadów z naprzeciwka . Miałam nadzieje , że któryś z nich nie jest zajęty lub nie śpi.
Doszłam do drzwi i zadzwoniłam klikając na dzwonek obok . Po kilku sekundach przed drzwiami ukazał mi się Harry . Gdy mnie zobaczył uśmiechnął się jakby zobaczył nie wiadomo co .
- Widzę , że nie wytrzymałaś bez moich warg i przyszłaś z samego rana po więcej - powiedział zadziornie
- Tsaa śmieszne - prychnęłam
- A szkoda , no więc słucham ? - zapytał
- Ma ktoś z was czas i samochód ? - spytałam poważnie
- Zależy na co - uśmiechnął się
- Na to , aby podwieźć mnie i Olivię do pracy , bo zaspałyśmy - powiedziałam
- Ja mam czas i samochód - oznajmił
-  A chęć ? - spytałam ponownie
- Dla ciebie wszystko słoneczko , ale pod jednym warunkiem - powiedział z uśmieszkiem
- Nie no żartujesz sobie ? - prychnęłam
- Nie - powiedział stanowczo
- Dobra jaki ten warunek ? - zapytałam , ale wiedziałam co może mieć namyśli
- Powtórka z wczoraj kochanie - powiedział zadziornie i przybliżył się do mnie
- Że co ?!. Tutaj ? - burknęłam
- Tak , tu i teraz - pokazał palcem na ziemię
- Boże widzisz i nie grzmisz - skierowałam wzrok na niebo
- Dobra dawaj skarbie bo nie zdążysz do pracy - uśmiechnął się i złapał mi podbródek biorąc go do góry .
Patrzyłam mu prosto w oczy i znowu zrobiliśmy to co poprzedniego dnia .. Było jeszcze lepiej niż tamtego dnia . Nie wiedziałam co to ma znaczyć , ale podobało mi się to . Po jakimś czasie odsunęliśmy się od siebie , a Hazza się uśmiechnął .
- 30 minut Ci starczy ? - zapytał
- Tak - przytaknęłam
- Więc idź się ubieraj kochanie , a ja zaraz wpadnę - uśmiechnął się i już chciał wejść , ale go zatrzymałam
- Nie nazywaj mnie tak - powiedziałam
- Boo ? - przeciągnął
- Bo nie jestem twoim kochaniem,słoneczkiem,skarbem , ani niczym innym z tych rzeczy - oznajmiłam- Ale będziesz ... skarbie - powiedział i poszedł
Byłam zdezorientowana jego słowami " Ale będziesz " . Co to miało znaczyć ?
Pff. Nie jestem taka łatwa jak mu się wydaje . Nie dam mu się tak łatwo . Jest pociągający , ale to nie w tym rzecz . Ja go NIE kocham ... chyba . Weszłam do domu i poszłam zrobić poranną toaletę . Gdy już skończyłam , ubrałam się w TO  . Spięłam włosy w koka , pomalowałam się i już byłam gotowa .
Zeszłam szybkim krokiem na dół gdzie była już Olivia ubrana w TEN . Jak mnie zobaczyła szybko zerwała się z kanapy .
- Kobieto mamy 15 minut ! - krzyknęła
- Luzik . Idiota nas zawiezie - uśmiechnęłam się
- Jaki idiota ? - zdziwiła się
- Harry - oznajmiłam
- Jak to ? To do niego poszłaś ? - spytała
- No , a co ? -  podniosłam brew
- Nie nic - powiedziała , gdy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi . To był ON .
Wzięłam płaszcz , założyłam buty i wyszliśmy . Harry przywitał się z Olivią , a do mnie się uśmiechnął
- Aha ,spoko - pomyślałam
Gdy szliśmy do samochodu Harry cały ten czas ( jakieś 30 sek. :D ) klikał coś w telefonie , wiedziałam , że do kogoś piszę , ale do kogo to nie miałam pojęcia , aż nie schował telefonu i mój zadzwonił .
Wyciągnęłam telefon z kieszeni . Był tam sms od NIEGO .
Szybko odtworzyłam i przeczytałam . Pisało " Mrr. Seksownie wyglądasz xx "
- WTF ?! chłopie twoje zachowanie mnie do ciebie przyciąga , a powinno oddalać - pomyślałam i skarciłam się w myślach .
Weszłam do samochodu , siedziałam na miejscu pasażera , Olivia z tyłu , a Harry prowadził .
Całą drogę gadałam z Olivią , ale po polsku . Hazza nie wiedział o co chodzi i właśnie tak miało być .
Po 10 minutach byliśmy na miejscu . Harry pożegnał się z Olivią , która wyszła i ja też miałam wychodzić , gdy nagle Hazza złapał mnie za rękę
- Jesteś piękna , wiesz ? - zapytał z uśmiechem
Ja nic nie odpowiedziałam tylko wyszłam .
- Zayn mi mówił , że nie będzie was jednak dziś w kawiarni , więc cię nie będę widzieć . Dzięki za podwózkę . Paaa  - powiedziałam i zamknęłam drzwi .
Weszłyśmy do kawiarni witając się z Davidem i Chanel. Zaraz po tym poszłyśmy się przebrać i zaczęłyśmy pracę
                                                              ***

Cały dzień zleciał . Nie było dużego ruchu , więc skończyliśmy już o 18 . Byłam w drodze do domu z Olivią .
PO 20 minutach doszłyśmy do domku . Szybko poszłam do pokoju i zamknęłam się w łazience . Wzięłam szybki prysznic i ubrałam się w " piżamę " < click > . Wyszłam z łazienki i wzięłam laptopa . Odpaliłam go i położyłam się do łóżka . Przeglądałam różne portale plotkarskie , facebook'a , twitter'a , fotobloga itd.
Czytałam o rozstaniu Justina Biebera i Seleny Gomez , nowym teledysku jakiegoś zespołu ,aż natrafiłam na szokujący temat . Szybko w to weszłam . Było tam zdjęcie ...

                                                                           

                                                                       *****
Siemaa !. Przepraszam , że długo nie było rozdziału , ale teraz nareszcie przyszła wiosna , a ja zaczęłam poprawiać kontakt z starą przyjaciółką Dominiką : pp . Sorry za błędy , ale rozdział pisany był na szybkiego i bez weny . Mam nadzieje , że się spodoba .. Jak dla mnie ten rozdział jest śmieszny i głupi . Dziękuję Ani , Hani i Oli za to , że pomogły mi z początkiem , którego próbowałam napisać całą godzinę wychowawczą :D
Eem. Komentujcie i dodawajcie się do obserwujących . *_* 
No i to To tyle . Papa !

                                CZYTASZ = KOMENTUJESZ !

                                 Do Następnego Kochani !.  < 33





niedziela, 7 kwietnia 2013

Rozdział 5

- ... pocałuj namiętnie Hazzę ! - rozkazał
Nie wierzyłam w to co usłyszałam . Miałam pocałować to coś ?. Dobra był przystojny,fajny,miły i arogancki no , ale bez przesady , że mam go całować. Boże co ja gadam ?! Zaczęłam go komplementować . Jezu co raz gorzej ze mną .
- Yeah !- krzyknął Harry uradowany
- I z czego się cieszysz ? - zapytałam
- Musisz mnie pocałować słoneczko - uśmiechnął się
- Pff. po moim trupie - prychnęłam
- Musisz ! - krzyknęła reszta zespołu
- Nie no błagam was ! - złożyłam ręce jak do modlitwy
- Lubimy Cię , ale wyzwanie to wyzwanie ! - powiedział Niall
- Zabiję cię kiedyś Lou - pokazałam palcem na Louisa i rzuciłam mu złe spojrzenie
- Nie złość się , bo złość piękności szkodzi - powiedział Hazza
Miłe , ale nie w porę
- Dzięki  -prychnęłam
- No całuj ! - krzyknęli wszyscy , nawet Olivia
- Olivia ty przeciwko mnie ? - spytałam oburzona
- A jak - uśmiechnęła się - wiesz , że cię kocham - powiedziała
- No ja też cię kocham skarbuś , ale zabiję cię - oznajmiłam
Wiedziałam o co jej chodzi . Chłopaki się na nas patrzyli jak na idiotki
- Eeeem.. to wy jesteście lesbijkami ? - skrzywił się Hazza
- No jasne ! - krzyknęłyśmy i zaczęłyśmy się przytulać .
Widząc zdezorientowane miny całego zespołu wybuchnęłyśmy śmiechem
- Żartowałyśmy ! -  krzyknęłam przez śmiech
- Ej !. to nie fair ! - krzyknął Harry
- Spadaj !. - powiedziałam i wystawiłam mu język
Usiadłam na sofie , a reszta zrobiła podobnie . Byłam po między Harry'm , a Niall'em . Na przeciwko siedziała Olivia , Zayn i Liam , a Louis na fotelu .
Spojrzałam na zegarek . Była 23 , a my jutro miałyśmy iść do pracy . Nie wiedziałyśmy na którą , więc zadzwoniłam do David'a .Odebrał po dwóch sygnałach
- Siema piękna , dlaczego dzwonisz o tej godzinie ?
Od razu się uśmiechnęłam
- Cześć przystojniaku . Mam pytanie , na którą jutro mamy do pracy ? - zapytałam
- Na 9 - oznajmił
- Dzięki . To ja nie przeszkadzam . Paa ! - przciągnęłam
- Dobranoc śliczna - pożegnał się
Popatrzyłam na Hazzę , widziałam w nim .. złość ? , zazdrość ? . Nie wiem .
- Dobra całujcie się ! - krzyknął Louis
- Dobra - westchnęłam
Hazza pokazał dołeczki i się przybliżył .  Nasze usta się spotkały . Szczerze mówiąc było mi miło . Ta jego namiętność była dla mnie czymś niesamowitym . Dlaczego ? sama nie wiem
Po chwili oderwaliśmy się od siebie , a na twarzy Harry'ego ukazał się wielki uśmiech . Sama się uśmiechnęłam
- Zadowoleni ? - zapytałam
- Tak , ale chyba nie tak bardzo jak Harry - zaśmiał się Zayn
- Dobra my się zwijamy - powiedziała Olivia i wstała , a ja za nią
- Nie możecie zostać ? - zapytał Liam
- Jutro idziemy do pracy  - oznajmiłam
- Chłopaki jutro cały dzień siedzimy w MilkShake City - oznajmił Zayn , a wszyscy go poparli
- Ani chwili spokoju - westchnęłam
- Poznałaś nas , więc musisz cierpieć - zaśmiał się Niall
- Całe życie cierpienia - pomyślałam
- Weźcie podajcie swoje numery telefonu - poprosił Louis
- Tak jasne , a zaraz pod moim domem będzie jakiś striptizer czy coś tak ? - prychnęłam
- Nie , proooooooosimy !  - przeciągnęli wszyscy
- Okay - powiedziałam
Podałam swój numer Niall'owi , a on podał reszcie . Olivia podała Zayn'owi .
- No to pa ! - powiedziałam i chciałam wyjść , ale głos Hazzy mnie zatrzymał
- Nie pożegnasz się z nami ? - udał smutnego
- Dobra pożegnam - powiedziałam i przytuliłam Zayn'a , Liam'a , Louis'a i Niall'a .
- Ej a ja ? - zapytał Harry
- Nie zasługujesz na to abym się przytuliła - prychnęłam
- Dobra , to sam Cię przytulę ! - krzyknął i szybko mnie uścisnął .
- Puszczaj idioto ! - krzyknęłam
Po chwili puścił mnie z wielkim uśmiechem na twarzy
- Śnij o mnie - powiedział
- Nie chce mieć koszmarów w nocy - odpowiedziałam , a reszta się zaśmiała
Olivia , również się pożegnała i wszyłyśmy  z domu chłopaków . Przeszłyśmy ulicę i już byłyśmy w domu .
Poszłam od razu pod prysznic i ubrałam się w ubranie do spania < click > . Nagle do mojego pokoju weszła Olivia , również przebrana do spania < click > . Miała pidżamę z 1D .
- Co się stało ? - zapytałam
- Nic . Przyszłam życzyć miłej nocy - powiedziała i mnie przytuliła
- Nareszcie się nam układa - dodała
- Masz rację - przytaknęłam
Puściłyśmy się i Olivia poszła do siebie . Ja położyłam się do łóżka , ustawiłam budzik i już zasypiałam , gdy nagle dostałam sms-a od jakiegoś numeru
" Genialnie całujesz . Chcę więcej Harry xx " 
Gdy to przeczytałam zaśmiałam się i szybko mu odpisałam
" Haha !. Możesz tylko pomarzyć xx "
Szybko wysłałam i po chwili dostałam odpowiedź
" Jeszcze zobaczymy słoneczko xx "
Nic więcej nie odpisałam bo szybko zasnęłam mając przed sobą telefon ...

                                                  ***
No siema !. Więc wczoraj nie dodałam rozdziału bo byłam zajęta i wg. nie mam weny .
Mam nadzieje , ze się rozdział spodoba bo jak dla mnie jest do dupyy . Sorry , ze taki krótki no , ale jak już mówiłam mam brak weny .. Nie wiem kiedy pojawi się kolejny rozdział , ale na bank będzie jak pod tym postem zastanę 20 komentarzy :D . Chciałabym , również podziękować za tyle wejść na bloga .
Komentujcie i dodawajcie się do obserwujących ! < 33
        

                    Czytasz = komentujesz !

               20 komentarzy = nowy rozdział 

                                                     To  Paa !

piątek, 5 kwietnia 2013

Rozdział 4

Na następny dzień wstałam dość późno . No tak po pracy trzeba się wyspać . Zobaczyłam na mój telefon , który wskazywał godzinę 11:30 . Wstałam z łóżka i poszłam zrobić poranną toaletę . Zobaczyłam na termometrze , ze jest ponad 30 stopni celsjusza . Zdziwiłam się i to ogromnie . Odsłoniłam rolety i otworzyłam okno . Rzeczywiście było gorąco . Postanowiłam się ubrać w TO . Widząc super pogodę chciałam się po obiedzie wykąpać w basenie , który również dziadkowie nam ufundowali . Zeszłam na dół , a Olivii nie było . Poszłam do jej pokoju , otwierając drzwi  i zastałam ją leżącą na łóżku .
- Olivia rusz dupę !. Zobacz jaka pogoda ! - krzyknęłam 
- Tak wiem mam oczy - powiedziała z sarkazmem
- Co ci ? - zapytałam
- Nic tylko pół nocy nie spałam - odpowiedziała
- Ou . To idziesz spać ? - spytałam
- Nie , ale nie chce mi się wstawać -  uśmiechnęła się
- No chooodź ! - przeciągnęłam
- Dobra , ale w co mam się ubrać ? - spytała
- Zaraz ci coś znajdę - powiedziałam i podeszłam do jej szafy .
Po 10 minutach znalazłam odpowiedni zestaw < click  >
Olivia się uśmiechnęła i poszła do łazienki się przebrać . Ja w tym czasie poszłam zrobić " śniadanie " . Jeżeli można je tak nazwać o 12 w południe  . Zrobiłam naleśniki . Olivia przyszła i we dwie zjadłyśmy to co przygotowałam .
- Eem. Olivia  - zaczęłam
- Tak ? - zapytała
- Chcesz iść ze mną popływać w basenie ? - spytałam
- Jasne !- krzyknęła
Odłożyłyśmy talerze do zmywarki bo chciałyśmy się przebrać i iśc popływać .
- To za 5 minut na dole  - oznajmiła Olivia
- Spoko - przytaknęłam i weszłam do pokoju .
Wyciągnęłam z szafy swoje bikini . Wyglądałam TAK .
Zeszłam na dół , a Olivia siedziała w TYM bikini .  Wyglądała cudnie . Razem wyszłyśmy na ogródek , gdzie znajdował się taras .Szybko weszłyśmy i zaczęłyśmy pływać i się pluskać . Było świetnie, aż do chwili , w której nie zobaczyłam Harry'ego z resztą zespołu . Widziałam , że się na nas gapią . Dla mnie to było irytujące . Miałam ochotę wydrzeć się do nich " Na co się gapicie bałwany ?! " , ale wolałam nie .
Fakt lubiłam ich muzykę trochę ich tez , ale przed kamerami są inni i po za nimi inni . Jak na razie uważałam ich za idiotów . Zaczęłam się chlapać z Olivią przy czym głośno się śmiać . Oni usiedli na ławce przed swoim domem i patrzyli na nas . Denerwowali mnie , ale miałam ich gdzieś . Wyszłyśmy z Olivią z basenu i usiadłyśmy leżakach , które były obrócone w ich stronę . Patrzyli  na nas uśmiechając się . BOSH !. Widzą nas półnagie !.
- Nie no super , zajebiście po prostu ! - pomyślałam
- Czy oni mają zamiar się cały czas tak na nas gapić ? - zapytałam Olivię wkurzona
- Kto ? zapytała
Nie wytrzymałam i podniosłam się z leżaka do pozycji siedzącej i  wydarłam się na całą ulice
- ONI !!!!!!!!! -  wskazałam na nich po czym się uspokoiłam
- Boże Rose cicho ! - powiedziała Olivia ciszej
- No Olivia oni się cały czas gapią - powiedziałam uspokojona
Widziałam jak teraz jeszcze bardziej się patrzą .. Gadałam z Olivią normalnie , aż nie zobaczyłam , że cały zespół idzie .. do NAS ! .
Otworzyli bramkę i przeszli . Siedziałam zdezorientowana , a Olivia była chyba w siódmym niebie .
- Można ? - zapytał Niall
- czego ? - burknęłam
- Jestem Harry - przedstawił się lokowaty
- Znam was - westchnęłam
- Antyfanka ? - spytał Zayn
- Nie , lubię waszą muzykę , ale działacie mi na nerwy - powiedziałam
- Co ? Jak ? Dlaczego ? - zaczęli pytać
- Gapicie się cały czas w naszą stronę - prychnęłam
- Jak ładne widoki to nie nasza wina - uśmiechnął się Zayn
- Chcieliśmy się zapoznać - powiedział ciepło Liam
- Jestem Rose , a to Olivia - wskazałam ręką na Olivię , która nie wiedziała co się dzieje , no tak 1D stoi i przed nią i mówi , że jest pięknym " widokiem " . - Olivia ogarnij się! . Normalni ludzie , pamiętasz ? - powiedziałam po polsku , a cały zespół patrzył się na mnie jak na idiotkę
- Wiem , ale nie ogarniam - odpowiedziała
- Gadaj luzem , ja się staram -uśmiechnęłam się , a Olivia odpowiedziała mi tym samym .
- Sorry , ale to wasza directionerka - powiedziałam
- Directionerka ? - spytał Zayn
- Tak , bo co ? - odezwała się w końcu Olivia
- No bo wiem , że nasze fanki są piękne , ale nie wiedziałem , że aż tak - uśmiechnął się uroczo
- Hah . Dzięki  - odpowiedziała i zarumieniła się
- To co polubisz nas ? - zapytał lekko uśmiechnięty Harry
- Tsaaa - przeciągnęłam
- No weź poznaj nas - powiedział
- Spróbuje . Coś jeszcze ? - zapytałam
- Przyjdziecie dziś do nas ? - spytał z nadzieją Hazza
Popatrzyłam na Olivię , a ona była tak szczęśliwa , że nie mogłam jej odmówić
- Okay , o której ? - westchnęłam
- Yeah !. - krzyknęli
- Aha - skomentowałam
- Eem.o 19 - popatrzył na zegarek i powiedział Zayn
- która ? - podniosłam jedną brew i popatrzyłam na chłopaka
-15 . - oznajmił
- Dobra to my się zwijamy. Narkaa ! - Wstałam i poszłam .
Olivia jeszcze z nimi gadała , ale ja wolałam już nie wychodzić do nich . Poszłam do pokoju i ubrałam się w poprzednie ciuchy .
- Jak do nich idę do muszę się przebrać . - pomyślałam
Miałam jeszcze dużo czasu , więc odpaliłam laptopa i zalogowałam się na twittera .
Napisałam tweeta " Nie mów póki nie poznasz " . Chodziło mi o 1D . Nie znałam , więc nie osądzałam .
Siedziałam tak już z godzinę , aż do mojego pokoju weszła Olivia
- Dłużej się nie dało ? - zapytałam
- Boże !. Rose oni są super !!! - krzyknęła na cały dom
- Słyszałam to od ciebie 1232 milionów razy . - prychnęłam
- Ale teraz ich poznałam - powiedziała
Pogadałyśmy jeszcze chwilę i Olivia poszła się przebrać . Ja się wylogowałam z tt i zrobiłam to co ona  .
Wybrałam coś na luzie .< click > . Zrobiłam lekki makijaż i spięłam włosy w koka . Byłam gotowa do wyjścia . Wzięłam jeszcze telefon do spodni i wszystko już było Ok. 
 Idę do tych idiotów , fajnie  po prostu . - pomyślałam
Zeszłam na dół , a Olivia siedziała w salonie i oglądała . Była ubrana w TO .
Popatrzyłyśmy się na siebie i uśmiech pojawił nam się na twarzy
- Uuu.. śliczna. . Co dla Hazzy się tak ubrałaś ? - zapytała
- Uuu śliczna . Co dla Zayn'a się tak ubrałaś ? - zaczęłam ją przedrzeźniać .
- Nie prawda !-  krzyknęła oburzona
- No właśnie .. Idziemy ? - spytałam , a Olivia przytaknęła .
Wyszłyśmy do domu i przeszliśmy przez ulicę . Już byliśmy od ich domem .
Westchnęłam i zadzwoniłam .Drzwi otworzył nam Niall , który zaprosił nas do salonu
Przywitałyśmy się ze wszystkimi i zaczęliśmy rozmawiać .
Włączyliśmy jakiś film , ale nie oglądaliśmy go za bardzo . Chłopaki cały czas mnie i Olivię rozśmieszali .
Myliłam się co do nich ..
- Ej. może zagramy w butelkę ? - zapytał Harry
Wszyscy się zgodzili i zaczęlismy grac . Pierwszy zaczynał Zayn i wypadło na Louisa
- Lou . Prawda czy wyzwanie ? -zapytał
- Prawda - odparł
- Harry czy twoja dziewczyna ? - zapytał
- Ejj !. to nie fair . nie odpowiem - powiedział i udał obrażonego
- Musisz ! - powiedziałam
- Cicho ! - krzyknął
- Mów - popędzał go Zayn
- Dobra Eleanor  - powiedział - przepraszam Harry  - udał smutnego
- Spoko bo ja też wolę kogoś innego - powiedział zadowolony
- Dobra teraz Louis - powiedziałam
Louis zakręcił i wypadło na mnie
- Rose - wypowiedział moje imię z cwanym uśmieszkiem - Prawda czy wyzwanie ? - zapytał
- Wyzwanie - powiedziałam

A potem mogłam tylko żałować tej decyzji bo powiedział :
- Dobra , więc ...

                                                    ***
Siema !. No , więc dziś taki lipny rozdział i wg. bo weny nie mam . Nie wiem co pisać : //
Chciałabym podziękować bo było więcej niż 10 komentarzy . Bardzo wam za to dziękuje ..
Ten rozdział dedykuje mojej kochanej przyjaciółce Hani , która na angielskim się ze mnie śmiała bo pisałam opowiadanie i spałam na niej .. Dziękuję kochana , bo jesteś wygodna :D ..
Mam nadzieje , że rozdział się spodoba . Przepraszam za błędy ! : p
Do następnego !

                          15 komentarzy - nowy rozdział 

 

czwartek, 4 kwietnia 2013

Rozdział 3

Równo o 4:00 wstałam z łóżka . Chętnie bym jeszcze pospała z 6 godzin ,ale praca wzywa .
 Poszłam do łazienki zrobić poranną toaletę . Po zrobieniu jej wyciągnęłam z szafy zestaw , który założę .
Umalowałam się i ubrałam < Click > .  Po godzinie byłam już gotowa . Zeszłam na dół do kuchni i zastałam tam Olivię ubraną w TO . Wyglądała ślicznie .
- Hej - przywitałyśmy się całusem w policzek
- Wyspana ? - zapytała nalewając nam kawy
- Tak  , a ty ?  - zapytałam biorąc łyka kawy
- Co jemy ? - spytałam
- Kanapki na szybkiego ? - odpowiedziała pytaniem na pytanie
- Spoko - powiedziałam i wyciągnęłam chleb,masło i ser z szynką . Zrobiłam szybko kilka kanapek i razem z Olivią usiadłam przy stole jedząc kanapki i popijając je kawą
- Mniam.. Jak zwykle pyszne ! - oblizała się Olivia
- Hah. Zawsze te same słowa - uśmiechnęłam sie
- Nie moja wina - odpowiedziała z uśmiechem
Miałyśmy jeszcze 30 minut , więc ubrałyśmy buty i wyszłyśmy . Mimo , że było wcześnie i był to Londyn to pogoda była boska .. Ciepło , mały wiaterek i świeże powietrze , to co zawsze mnie uspokajało .
Szłyśmy ulicami Londynu i rozmawiałyśmy na różne tematy , ciągle wybuchając śmiechem .
Przypominałyśmy sobie lata ze szkoły , gdy miałyśmy wiele wpadek . Wtedy to było upokorzenie , ale teraz się z tego śmiejemy . Po 20 minutach drogi doszłyśmy do kawiarni . Był tam tylko David , z którym się wczoraj poznaliśmy . Przywitaliśmy się buziakiem w policzek i uroczym uśmiechem , a po tym poszłyśmy po fartuchy . David nam pomagał wszystko ogarnąć co i jak mamy robić . Wybiła 6:00 , ale my zaczynamy o 8:00 . Trochę dziwne , że tak wcześnie mamy przyjść .
- David , dlaczego miałyśmy przyjść tak wcześnie jak kawiarnia otwierana jest o 8:00 ? - zapytałam
- Wiedziałem , że spytacie . Szef chciał sprawdzić czy się nie spóźnicie czy coś w tym stylu . - odpowiedział
- Ahaa - odpowiedziałyśmy zdumione
- Noooo - przeciągnął David
- To co robimy ? - spytała Olivia
- Musimy posprzątać tu i tam - wskazał na drzwi , gdzie wczoraj byłyśmy z Olivią
- Okay to ja się biorę za podłogi i stoliki - powiedziałam
- Ja za spiżarnie -  oznajmił David
- To ja za ladę i sprzęty - dodała Olivia
Po chwili wszyscy zajęli się swoimi zajęciami . Ja sprzątałam i nuciłam sobie pod nosem piosenki .
Różnie śpiewałam .. Po godzinie pracy skończyliśmy sprzątać i reszta pracowników przyszła .
Wszyscy byli bardzo mili . Poznałam Chanel , która stała za ladą . Była bardzo miła i zabawna , miała tyle wspólnego ze mną i Olivią , że gadałyśmy , aż do otwarcia kawiarni .
- Czas zacząć zarabiać słoneczko - pomyślałam
Gdy wszyscy byli szef się zjawił , aby obserwować . Cały czas się nie odzywał bo był w spiżarni i robił to co wczoraj . Powiedział tylko , że świetnie sobie radzimy . Wziął nasze papiery i powiedział , ze wszystko jest dobrze . 
Rano było dużo osób , a mi świetnie szło tak samo jak i Olivii . Pracowałyśmy do 17:00 , a była 15:00 ..
Nie czułam zmęczenia bo cały czas chodziłam i gadałam z Olivią , Chanel i Davidem . Byli świetni .
Nie napotkałam żadnej znanej mi lub Olivii osoby , aż do tego , gdy do kawiarni weszło całe One Direction . Myślałam , że się zabiję . Nie wiem dlaczego tak , ale po prostu tak było .
Musiał ich ktoś obsłużyć . Olivia , gdy ich zobaczyła przestała kontrolować , David był zajęty innymi klientami i zostałam ja . Podeszłam do nich i uśmiechnęłam się przyjaźnie .
- Dzień Dobry , co podać ? - zapytałam . Wszyscy się na mnie popatrzyli i uśmiechnęli się do siebie .
- Poprosimy shake waniliowy razy pięć - odezwał się ten w lokach
- Dobrze , za niedługo będzie  - powiedziałam i odeszłam . Stanęłam za ladą i podałam Chanel kartkę z zamówieniem . Zobaczyłam kontem oka , że każdy z nich się na mnie patrzył . Czułam się niezręcznie no , ale było wiadome , że oni tu przyjdą , a ja będę musiała ich w końcu obsłużyć . Nikt na razie nie przychodził , więc usiadłam koło Olivii , która nie wiedziała co się dzieje . No tak zobaczyła swój zespolik .
- Olivia chodź pracuj ! - rozkazałam i uśmiechnęłam się
- Boże znowu One Direction - westchnęła
- Wiem , kochasz ich , ale to normalni ludzie - powiedziałam
Każdy się na nas patrzył . No tak gadałyśmy w tym momencie po polsku .
- Masz rację . - powiedziała i wstała
Uśmiechnęłam się i zrobiłam to co ona .
- Rose zanieś zamówienie ! - zawołała mnie Chanel . Podeszłam i zobaczyłam , że na tacy jest 5 shake'ów . Wiedziałam dla kogo..
- To dla tego zespołu ? - spytałam z grymasem
- Przykro mi , ale tak - uśmiechnęła się i podała mi tacę
Podeszłam do nich i podałam shake'i .  Wszyscy się uśmiechnęli , a jeden z nich wstał i podszedł do lady chyba zapłacić . Chciałam odejść , ale któryś z nich mnie złapał za rękę i obrócił . Znowu ten lokowaty
- Rose , piękne imię jak i ty - uśmiechnął się
-Imię zarezerwowane tylko dla najlepszych , a piękna tylko dla kogoś wyjątkowego- powiedziałam i wyrwałam się .
On się tylko uśmiechnął . Odeszłam od ich stolika i wzięłam kolejne zamówienie .
Ten cały zespół siedział już z godzinę i nie zamierzał wyjść . Czułam na sobie wzrok tego co mnie wtedy komplementował . Nie wiedziałam jak ma na imię , ale musiałam wiedzieć . Znałam imiona reszty , ale jego po prostu zapomniałam .Podeszłam do Olivii i zaciągnęłam ją na bok . Od razu zmieniłam język na polski
- Kurde Olivia jak nazywa się ten lokowaty ? - zapytałam
- Uuuu - zabuczała , a ja ją walnęłam z ramię .
- On mnie adoruje - prychnęłam
- nazywa się Harry Edward Styles urodzony 1 lutego 19.... -mówiła a ja jej przerwałam
- Chodziło o imię , ale jak już chcesz powiedzieć całą jego biografie to innym razem  - zaśmiałam się i poszłam .
Zostało jeszcze 30 minut do końca mojej pracy . Nadal nie czułam bólu . Cały czas się śmiałam dzięki Olivii , Chanel i Davidowi . Za każdym razem , gdy do nich podchodziłam mówili coś i wszyscy się śmialiśmy .
Ten cały Harry cały czas się gapił . Irytował mnie , ale cóż . Praca to praca , a nie zrobię awantury w pierwszy dzień .. W końcu minęła moja praca , a One Direction w końcu wyszło . Widziałam jak stoją jeszcze przed kawiarnią , ale potem weszli do samochodu . Skończyła się moja zmiana , ale ja jeszcze chciałam pomóc w sprzątaniu .
David włączył muzykę i w rytm piosenki wszyscy tańczyliśmy sprzątając . Ja i Olivia tańczyłyśmy kiedyś , ale to stara skończona historia . Gdy już wszystko zrobiliśmy , przebraliśmy się i wyszliśmy żegnając się z Chanel i Davidem , którzy szli w drugą stronę  . Była 20 , a nam się nie śpieszyło do domu , więc szłyśmy pomału . Nagle przejechał czarny samochód . Wiedziałam , że to tych chłopaków z One Direction bo dziś do niego wsiadali . Po 20 minutach byłyśmy przed domem. Znowu widziałam ten samochód , ale teraz parkował naprzeciwko naszego domu . Nie mogłam w to uwierzyć !. Oni tam mieszkali .
- Eem. Olivia nie wiem czy wiesz , ale  w tym samochodzie co przed chwilą zaparkował jest cały twój kochany zespół - powiedziałam twardo , a oni wyszli .
- Że co ?! - krzyknęła na całą dzielnice .
Boże ! popatrzyli się ! . Nie no masakra jakaś .
Szybko podbiegłyśmy do drzwi i je otworzyłyśmy. Jeszcze raz się obróciłam i zobaczyłam , że Harry się na mnie patrzy z uśmiechem .
 No tak zna moje imię , wie gdzie mieszkam . Super po prostu ! - pomyślałam
Byłam zła
- No to było 1D . - powiedziałam i usiadłam z Olivią na sofie .
- Jejku super - odpowiedziała zafascynowana .
Gadałyśmy jeszcze z 2 godziny i poszłyśmy do siebie . Jutro mamy wolne , więc się wyśpię .
Weszłam do pokoju i wzięłam ubranie na noc < click > . Poszłam pod szybki prysznic i szybko położyłam się do łóżka . Już po chwili odpłynęłam ...

                                                                 ***
Siemaa !. No więc ja już po testach :D . Jak dla mnie było dośc proste , ale matma głupia -,-
Ten rozdział pisałam z dwie godziny .. Nie miałam pomysłów na nowy rozdział , ale było osiem komentarzy , więc napisałam go . Mam do was prośbę - Podpisujcie się jak piszecie z anonima . Bo ja nie wiem , kto to pisze i chciałbym chociaż znać imię . Od razu Przepraszam za błędy ! .

                             10 komentarzy - nowy rozdział 

To tyle Paa , Do następnego !  xx