Na następny dzień wstałam dość późno . No tak po pracy trzeba się wyspać . Zobaczyłam na mój telefon , który wskazywał godzinę 11:30 . Wstałam z łóżka i poszłam zrobić poranną toaletę . Zobaczyłam na termometrze , ze jest ponad 30 stopni celsjusza . Zdziwiłam się i to ogromnie . Odsłoniłam rolety i otworzyłam okno . Rzeczywiście było gorąco . Postanowiłam się ubrać w
TO . Widząc super pogodę chciałam się po obiedzie wykąpać w basenie , który również dziadkowie nam ufundowali . Zeszłam na dół , a Olivii nie było . Poszłam do jej pokoju , otwierając drzwi i zastałam ją leżącą na łóżku .
- Olivia rusz dupę !. Zobacz jaka pogoda ! - krzyknęłam
- Tak wiem mam oczy - powiedziała z sarkazmem
- Co ci ? - zapytałam
- Nic tylko pół nocy nie spałam - odpowiedziała
- Ou . To idziesz spać ? - spytałam
- Nie , ale nie chce mi się wstawać - uśmiechnęła się
- No chooodź ! - przeciągnęłam
- Dobra , ale w co mam się ubrać ? - spytała
- Zaraz ci coś znajdę - powiedziałam i podeszłam do jej szafy .
Po 10 minutach znalazłam odpowiedni zestaw <
click >
Olivia się uśmiechnęła i poszła do łazienki się przebrać . Ja w tym czasie poszłam zrobić " śniadanie " . Jeżeli można je tak nazwać o 12 w południe . Zrobiłam naleśniki . Olivia przyszła i we dwie zjadłyśmy to co przygotowałam .
- Eem. Olivia - zaczęłam
- Tak ? - zapytała
- Chcesz iść ze mną popływać w basenie ? - spytałam
- Jasne !- krzyknęła
Odłożyłyśmy talerze do zmywarki bo chciałyśmy się przebrać i iśc popływać .
- To za 5 minut na dole - oznajmiła Olivia
- Spoko - przytaknęłam i weszłam do pokoju .
Wyciągnęłam z szafy swoje bikini . Wyglądałam
TAK .
Zeszłam na dół , a Olivia siedziała w
TYM bikini . Wyglądała cudnie . Razem wyszłyśmy na ogródek , gdzie znajdował się taras .Szybko weszłyśmy i zaczęłyśmy pływać i się pluskać . Było świetnie, aż do chwili , w której nie zobaczyłam Harry'ego z resztą zespołu . Widziałam , że się na nas gapią . Dla mnie to było irytujące . Miałam ochotę wydrzeć się do nich " Na co się gapicie bałwany ?! " , ale wolałam nie .
Fakt lubiłam ich muzykę trochę ich tez , ale przed kamerami są inni i po za nimi inni . Jak na razie uważałam ich za idiotów . Zaczęłam się chlapać z Olivią przy czym głośno się śmiać . Oni usiedli na ławce przed swoim domem i patrzyli na nas . Denerwowali mnie , ale miałam ich gdzieś . Wyszłyśmy z Olivią z basenu i usiadłyśmy leżakach , które były obrócone w ich stronę . Patrzyli na nas uśmiechając się . BOSH !. Widzą nas półnagie !.
- Nie no super , zajebiście po prostu ! - pomyślałam
- Czy oni mają zamiar się cały czas tak na nas gapić ? - zapytałam Olivię wkurzona
- Kto ? zapytała
Nie wytrzymałam i podniosłam się z leżaka do pozycji siedzącej i wydarłam się na całą ulice
- ONI !!!!!!!!! - wskazałam na nich po czym się uspokoiłam
- Boże Rose cicho ! - powiedziała Olivia ciszej
- No Olivia oni się cały czas gapią - powiedziałam uspokojona
Widziałam jak teraz jeszcze bardziej się patrzą .. Gadałam z Olivią normalnie , aż nie zobaczyłam , że cały zespół idzie .. do NAS ! .
Otworzyli bramkę i przeszli . Siedziałam zdezorientowana , a Olivia była chyba w siódmym niebie .
- Można ? - zapytał Niall
- czego ? - burknęłam
- Jestem Harry - przedstawił się lokowaty
- Znam was - westchnęłam
- Antyfanka ? - spytał Zayn
- Nie , lubię waszą muzykę , ale działacie mi na nerwy - powiedziałam
- Co ? Jak ? Dlaczego ? - zaczęli pytać
- Gapicie się cały czas w naszą stronę - prychnęłam
- Jak ładne widoki to nie nasza wina - uśmiechnął się Zayn
- Chcieliśmy się zapoznać - powiedział ciepło Liam
- Jestem Rose , a to Olivia - wskazałam ręką na Olivię , która nie wiedziała co się dzieje , no tak 1D stoi i przed nią i mówi , że jest pięknym " widokiem " . - Olivia ogarnij się! . Normalni ludzie , pamiętasz ? - powiedziałam po polsku , a cały zespół patrzył się na mnie jak na idiotkę
- Wiem , ale nie ogarniam - odpowiedziała
- Gadaj luzem , ja się staram -uśmiechnęłam się , a Olivia odpowiedziała mi tym samym .
- Sorry , ale to wasza directionerka - powiedziałam
- Directionerka ? - spytał Zayn
- Tak , bo co ? - odezwała się w końcu Olivia
- No bo wiem , że nasze fanki są piękne , ale nie wiedziałem , że aż tak - uśmiechnął się uroczo
- Hah . Dzięki - odpowiedziała i zarumieniła się
- To co polubisz nas ? - zapytał lekko uśmiechnięty Harry
- Tsaaa - przeciągnęłam
- No weź poznaj nas - powiedział
- Spróbuje . Coś jeszcze ? - zapytałam
- Przyjdziecie dziś do nas ? - spytał z nadzieją Hazza
Popatrzyłam na Olivię , a ona była tak szczęśliwa , że nie mogłam jej odmówić
- Okay , o której ? - westchnęłam
- Yeah !. - krzyknęli
- Aha - skomentowałam
- Eem.o 19 - popatrzył na zegarek i powiedział Zayn
- która ? - podniosłam jedną brew i popatrzyłam na chłopaka
-15 . - oznajmił
- Dobra to my się zwijamy. Narkaa ! - Wstałam i poszłam .
Olivia jeszcze z nimi gadała , ale ja wolałam już nie wychodzić do nich . Poszłam do pokoju i ubrałam się w poprzednie ciuchy .
- Jak do nich idę do muszę się przebrać . - pomyślałam
Miałam jeszcze dużo czasu , więc odpaliłam laptopa i zalogowałam się na twittera .
Napisałam tweeta " Nie mów póki nie poznasz " . Chodziło mi o 1D . Nie znałam , więc nie osądzałam .
Siedziałam tak już z godzinę , aż do mojego pokoju weszła Olivia
- Dłużej się nie dało ? - zapytałam
- Boże !. Rose oni są super !!! - krzyknęła na cały dom
- Słyszałam to od ciebie 1232 milionów razy . - prychnęłam
- Ale teraz ich poznałam - powiedziała
Pogadałyśmy jeszcze chwilę i Olivia poszła się przebrać . Ja się wylogowałam z tt i zrobiłam to co ona .
Wybrałam coś na luzie .<
click > . Zrobiłam lekki makijaż i spięłam włosy w koka . Byłam gotowa do wyjścia . Wzięłam jeszcze telefon do spodni i wszystko już było Ok.
Idę do tych idiotów , fajnie po prostu . - pomyślałam
Zeszłam na dół , a Olivia siedziała w salonie i oglądała . Była ubrana w
TO .
Popatrzyłyśmy się na siebie i uśmiech pojawił nam się na twarzy
- Uuu.. śliczna. . Co dla Hazzy się tak ubrałaś ? - zapytała
- Uuu śliczna . Co dla Zayn'a się tak ubrałaś ? - zaczęłam ją przedrzeźniać .
- Nie prawda !- krzyknęła oburzona
- No właśnie .. Idziemy ? - spytałam , a Olivia przytaknęła .
Wyszłyśmy do domu i przeszliśmy przez ulicę . Już byliśmy od ich domem .
Westchnęłam i zadzwoniłam .Drzwi otworzył nam Niall , który zaprosił nas do salonu
Przywitałyśmy się ze wszystkimi i zaczęliśmy rozmawiać .
Włączyliśmy jakiś film , ale nie oglądaliśmy go za bardzo . Chłopaki cały czas mnie i Olivię rozśmieszali .
Myliłam się co do nich ..
- Ej. może zagramy w butelkę ? - zapytał Harry
Wszyscy się zgodzili i zaczęlismy grac . Pierwszy zaczynał Zayn i wypadło na Louisa
- Lou . Prawda czy wyzwanie ? -zapytał
- Prawda - odparł
- Harry czy twoja dziewczyna ? - zapytał
- Ejj !. to nie fair . nie odpowiem - powiedział i udał obrażonego
- Musisz ! - powiedziałam
- Cicho ! - krzyknął
- Mów - popędzał go Zayn
- Dobra Eleanor - powiedział - przepraszam Harry - udał smutnego
- Spoko bo ja też wolę kogoś innego - powiedział zadowolony
- Dobra teraz Louis - powiedziałam
Louis zakręcił i wypadło na mnie
- Rose - wypowiedział moje imię z cwanym uśmieszkiem - Prawda czy wyzwanie ? - zapytał
- Wyzwanie - powiedziałam
A potem mogłam tylko żałować tej decyzji bo powiedział :
- Dobra , więc ...
***
Siema !. No , więc dziś taki lipny rozdział i wg. bo weny nie mam . Nie wiem co pisać : //
Chciałabym podziękować bo było więcej niż 10 komentarzy . Bardzo wam za to dziękuje ..
Ten rozdział dedykuje mojej kochanej przyjaciółce Hani , która na angielskim się ze mnie śmiała bo pisałam opowiadanie i spałam na niej .. Dziękuję kochana , bo jesteś wygodna :D ..
Mam nadzieje , że rozdział się spodoba . Przepraszam za błędy ! : p
Do następnego !
15 komentarzy - nowy rozdział